ycie jest pikne

ycie jest pikne

Wielki Post

{ 12:22, 7 luty 2008 } { Posted in Wielki Post } { 0 komentarz(e) } { Link }
Wielki Post
 
 Spojrzenie na Post
 
Najgbsze tajemnice naszej wiary - mka, mier i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa - poprzedzone s czasem czterdziestodniowego duchowego przygotowania - Wielkiego Postu. Nie obyoby si bez niego adne doniose wydarzenie, a tym bardziej to, które dotyczy kadego czowieka od pocztku istnienia ludzkoci, a do jej kresu. Tajemnica Paschalna nie zamyka si w granicach historii – cile okrelonego czasu ycia naszego Zbawiciela – lecz wykracza poza ni. Odkupienie dotyczy nas wszystkich  - tych, którzy yli, yj i y bd w przyszoci. Dzieje si tak dlatego, e Bóg, jako Wieczny i Nieskoczony, widzi cay okres dziejów jako wieczne „dzisiaj”. Tak te i ofiara Jego Syna – cho dokonaa si raz na zawsze, to obejmuje ca ludzko i karmi j swymi yciodajnymi owocami. Ten kolejny Wielki Post naszego ycia stanowi doskona okazj do tego by spojrze na Mk Jezusa Chrystusa z innej perspektywy, zagbi si w jej sens, odczu j prawdziwie jako najwaniejsze wydarzenie w historii wiata jak i kadej pojedynczej osoby.
 
Post Chrystusa a my 
 
Chrystus rozpocz swój 40-dniowy post pod natchnieniem Ducha witego - tak wic i my pozwólmy si wprowadzi do niego poprzez Jego tchnienie, które pokrzepia, oywia i pociga ku Nieskoczonemu. On pozwala nam stan w Prawdzie wobec samych siebie i widzie si tak, jak Ona nas widzi. Obdarzeni takim wanie spojrzeniem bdziemy mogli dostrzec warto i sens zbawczego dziea Odkupienia – dziea nieskoczonej Boej mioci. Post oznacza czas powstrzymywania si od czego – najczciej s to przyjemnoci, czy rzeczy zbyteczne, które same w sobie nie s ze, a raczej mona je okreli jako obojtne. Warto jednak mie do tego okrelenia zdrowy stosunek. Nie chodzi bowiem o to, by w tym czasie rezygnowa z czegokolwiek dla samej rezygnacji, stwarza z tych podjtych wyrzecze okazji do bezcelowego mierzenia swoich si czy wytrwaoci. Jeeli nie spojrzymy ani razu na Chrystusa to bdziemy bdzi w ciemnoci i kry w bezsensownej wdrówce.
 
Drogocenne chwile dla naszych dusz 
 
Trzeba jasno zda sobie spraw, e to nasza dusza potrzebuje tych drogocennych chwil, które stan si zadum nad Mk i mierci Zbawiciela, nieustannym wpatrywaniem si w Tego, który nie zawaha si ponie najwikszej ofiary za tych, których umiowa do koca. Jezus nie zostawia adnego czowieka samego, nie czyni adnych odnoników, nikogo nie stawia poza nawiasem. Wykluczenie kogokolwiek z tych Boych planów nie ma w ogóle miejsca. Ukocha do koca znaczy  bezwarunkowo i cakowicie. Ta mio nie stawia pyta, ani nie poddaje niczego w wtpliwo – czowiek jako dziecko Boe i Jego najdoskonalsze stworzenie jest owocem Opatrznoci. Owoc ten nigdy nie jest niepotrzebny czy przypadkowy, lecz ma stanowi integraln cz niebieskiego ogrodu. Bóg nikogo nie odrzuca, ale daje woln wol na drodze do wyboru mioci, gdy chce, aby czowiek dobrowolnie zwracajc si ku niej, równie bra czynny udzia w zbawianiu wiata i gromadzi zasugi na wieczno tak dla siebie jak i dla caego Kocioa.
 
Spojrzenie na wasn dusz 
 
W tym czasie danym nam przez Pana warto spojrze na wasn dusz i uzmysowi sobie wspania tajemnic jej niemiertelnoci. Stworzenie czowieka jest najwyszym aktem Boej mioci, która powoaa do ycia ludzi, by dzielili wieczn szczliwo Wszechmocnego, stajc si wspóuczestnikami Jego chway i wiatoci. Szansy naszego przeznaczenia do wiecznej szczliwoci pozbawiamy si przez grzech, który jest mierci, konsekwencj oderwania si od Boga – róda wszelkiego ycia. Dobry Ojciec nie pozwala jednak na to, by Jego dzieci giny gonic na olep w przepa za – posya Swego Syna, aby zbawi ludzko, by przygarn to, co zgino i opatrzy zbolae grzechowe rany.
 
To, co wydarzyo si prawie dwa tysice lat temu, nie jest dzi martwym wspomnieniem historycznym, ale dla kadego chrzecijanina staje si wci na nowo przeywan rzeczywistoci – rzeczywistoci, która dokonuje si, w sposób bezkrwawy w czasie Eucharystii.
 
Bolesna Mka 
 
Chrystus podczas swej bolesnej Mki dokonuje przejcia od mierci, do ycia, chocia na pozór wydaje si by odwrotnie. Patrzc jedynie ludzkimi oczyma nie potrafimy dostrzec wartoci prawdziwego wymiaru cierpienia Zbawiciela. Spogldajc na krzy moemy si przerazi i stwierdzi paradoks – ycie umaro… Tymczasem przeywamy wci na nowo cud Boej Wszechmocy  - bo to, co wydaje si porak Dobra jest w rzeczy samej mierci mierci. We wszystkie te najgbsze tajemnice naszej wiary wchodzimy ponownie przez przeywanie liturgii Wielkiego Postu, naboestw Gorzkich alów oraz Drogi Krzyowej. To wanie na ciece Mki Chrystusa moemy zbliy si do centrum misterium Odkupienia. Cierpienie naszego Zbawiciela stao si bowiem dla nas cen wynagradzajc za grzechy, których ciar konsekwencji byby dla nas nie do uniesienia.
 
Sens krzya 
 
Moe niejedna osoba zadaje sobie pytanie o sens krzya, o jego celowo. Znajdziemy jednak szybko odpowied, kiedy spojrzymy na samego Jezusa. Przecie On przyszed na wiat i przyj nasze czowieczestwo wraz z jego trudami oraz cierpieniami dlatego, e „do koca nas umiowa”(J 13,1). Oto jest wanie mio do koca, mio, która nie zna granic, która staje si; a waciwie cigle jest nieskoczona, która przekracza granice ciasnego ludzkiego pojmowania i wprowadza nasze kruche jestestwo w niekoczce si przestrzenie Odwiecznego. Bóg – Stwórca nawet po upadku czowieka nie wyrzek si go. Rana, jak zada Mu (i cigle zadaje) grzech, wraz z bramami sprawiedliwoci otwiera te zdroje Miosierdzia.
 
On jednoczy si z nami 
 
Nasz Ojciec Niebieski wie, e winy nasze nas przygniataj i zniewalaj. On swych ukochanych dzieci nie chce widzie jako sponiewieranych niewolników. Ta nieskoczona, wiecznie ponca Mio daje nam swego Syna, który ofiarujc Bogu Ojcu w Wieczerniku chleb i wino, staje si niejako kadym jednym czowiekiem, biorc na swe barki wszystkie bóle i cierpienia czowieczej tuaczki. On jak nikt inny, jednoczy si z nami, pochyla si nad kadym czowiekiem – nie nad jakim anonimowym tumem bez twarzy – by przyj jego utrapienia i troski, oddajc je w ofierze Ojcu Przedwiecznemu. Jeli uwiadomimy to sobie chocia troch, to zrozumiemy, e wszystko, co kadego dnia nas przygniata, co wydaje si przerasta nasze siy, zostao ju przez Jezusa uwicone i podwignite. Jezus wydaje si mówi: „Nie lkaj si, co tylko na ciebie przychodzi, to ju zostao przeze Mnie przyjte. Ja to pierwszy zauwayem, podniosem i ukryem w Moim Najwitszym Sercu”. I wanie ten kady nasz grzech i kad mierteln ran, która jest jego konsekwencj, poniós Chrystus na drzewo krzya. „Nie ma wikszej mioci nad t, kiedy kto ycie swoje oddaje za przyjació swoich”(J 15,13). "Ju was nie nazywam sugami, bo suga nie wie co czyni jego Pan, ale nazwaem was przyjaciómi” (J15,15). A czy my rzeczywicie chcemy wiedzie co czyni nasz Pan? Czy zwracamy swoje myli ku tym bolesnym momentom, które wyday dla nas najsodszy owoc Zbawienia?
 
Z mioci do nas…
 
Winnimy cay czas pamita o Boej mioci i o tym, co dla nas uczynia. Pan daje nam na szczególne skupienie si na tych tajemnicach czas Wielkiego Postu. ledzc krok za krokiem Mk Chrystusa odnajdujemy przecie sens naszego istnienia oraz odkrywamy nasze przeznaczenie jako dzieci wiatoci, których Jezus wybawi zdrojami Swej Przenajdroszej Krwi. Cierpienie jednak samo w sobie nie ma adnej mocy zbawczej, lecz dopiero nieskoczona Mio, która „staa si posuszna a do mierci” Swemu Ojcu, przyjmujc dobrowolnie i wiadomie ogrom owego cierpienia, bya zdolna nas odkupi. Cierpienie wic nabrao w ten sposób szczególnego znaczenia – stajc si narzdziem (a nie motywem czy celem) w procesie wybawiania nas od naszych win, daje nam prawo do czerpania z nieskoczonych zasug Pasji naszego Pana. On odda swe ycie bymy zachowali swoje, przyj mier, która bya przez Jezusa oczekiwana, nie zaskoczya Go, gdy On wyszed jej naprzeciw. Ogoocony zosta ze wszystkiego w sposób, którego nigdy nie bdziemy w stanie do koca poj. Syn Boy – jedna z Osób Trójcy – y stale w obecnoci Ojca – z Nim jednoczy si w swym yciu, dziaaniu, a przede wszystkim w nieustannej modlitwie. W czasie agonii, która rozpocza si ju w Ogrójcu zosta pozbawiony nawet tej odczuwalnej obecnoci, która stanowia przecie integraln cz Jego Istoty. Mimo tej otchani pustki i opuszczenia znajc Wol Najwyszego, podda si jej z unieniem i w pokorze; jak niewinny baranek zosta poprowadzony na ofiar.
 
Rany Jezusa a my
 
Jezus przyj na siebie tysice ran, bolesnych razów, które tak niemiosiernie obijay si na Jego ciele…a my tak wzbraniamy si przed cierpieniem, przeraeni jestemy chociaby jego wizj. On w milczeniu znosi obelgi i kamliwe oskarenia… a my natychmiast bronimy wasnego zdania, walczymy o gos w jakiej sprawie, wci chcemy postawi na swoim. Nasz Pan zosta w kocu odarty ze wszystkiego i prawie nagi zawis na drzewie haby, a my jak w amoku gromadzimy dobra, które maj nam suy na dugie lata – lata, które przecie moe nigdy nie nadejd…  On przebaczy swoim oprawcom, a wic w rzeczywistoci nam wszystkim – skadajc Ojcu najwyszy okup – cen zbawienia, a my zaciskamy zby, zaciskamy pici i czowiek czowiekowi wilkiem si staje…
 
Spójrzmy na Niego!
 
Spójrzmy na Jezusa! On jest Drog, Prawd i yciem, tylko On doprowadzi nas do wiecznej szczliwoci – naszego dziedzictwa w niebie. By rozumie tajemnic Odkupienia przez mroki Mki musimy dostrzec janiejce ju promienie Zmartwychwstania, zawierzy cakowicie jak Maryja, która sza zbolaa, lecz dzielna za Synem a pod krzy. Matka wiedziaa, e plany Boe s podyktowane jedynie mioci do czowieka i – cho sama bya bez grzechu – rozumiaa ndz, jak on wyrzdza. Z krzya pynie nasze odkupienie, ale pod krzyem otrzymalimy te najcenniejszy Dar – Matk.
 
Znikomo wdrówki ziemskiej 
 
Kiedy w rod popielcow kapan posypuje nasz gow popioem, powinnimy uwiadomi sobie znikomo i ulotno ziemskiej wdrówki, a jednoczenie podnie wzrok strudzonego pielgrzyma na Wszechmocnego, który nas stworzy i otuli Sw mioci. Przekraczajc w ten dzie próg Wielkiego Postu odómy cho na chwil te wszystkie tak niezbdne sprawy, które w perspektywie wiecznoci staj si tylko pykami a zgbiajmy Mk i mier Chrystusa, aby ujrze Jego Zmartwychwstanie, Jego Zwycistwo – gwarancj naszego wiecznego szczcia. Tyko stawiajc Boga na pierwszym miejscu moemy by pewni, e wszystkie inne sprawy i osoby, skdind bliskie naszemu sercu, znajd si na miejscach odpowiednich, gdzie stan si w peni wartociowe i – co najwaniejsze – uwicone.
 
s. Donata Koska OSCCap
Przasnysz


Wielka Sobota

{ 10:17, 7 kwiecie 2007 } { Posted in Wielki Post } { 1 komentarz(e) } { Link }

Wielka Sobota


Na balkonie wszechwiata Bóg odpoczywa w siódmym dniu stworzenia. Jego arcydzieo byo dobre, bardzo dobre. W blasku ciszy poudnia soce owiecao ziemi, która umiechaa si do Stwórcy.
Ziemia!
ziemia ywa,
ziemia ludzi, ziemia – Matka
ziemia ywicielka,
podna i bujna jak ogrody raju;
by dzie i bya noc,
wody pod sklepieniem i wody nad sklepieniem,
ldy i oceany
bydo i dzikie zwierzta
ptaki i ryby,
czowiek w kocu, mczyzna i kobieta, wolni w sercu stworzenia.
            wiat by cudowny, ale najcudowniejszy by czowiek, stworzony na Boy obraz
i podobiestwo.
            Ziemia ya wieczn wiosn Boej Mioci. Kontemplujc swoje dzieo, Bóg spostrzeg e «co» zmienia sie w obliczu ziemi,
e «co» zaczyna psu si w czowieku... Serce ludzkie bijce w rytm oddechu Mioci stawao si nieczue i ze. Ludzie przestali by dla siebie brami.
Z czeluci nocy ludzkiego serca wydobywao si krzyk mierci...

 Stwórca ogarnity mioci postanowi pomóc czowiekowi swojemu najdoskonalszemu dzieu.
Tchn swojego Ducha, by ten Boym wiatem odrodzi ludzkie serce z popiou,
by ziarno Mioci na nowo wydao owoc...
W takt delikatnej melodii na cierpicy wiat, jak ogromny zoty ptak spywao wiato.
Oczy czowieka olepione blaskiem zaczy wylewa zy. Kada z nich jak kropla nadziei
nawadniaa ogród serca w którym ziarno Mioci przeobraao sie w pikny kolorowy kwiat.
Powoli, bardzo powoli serce czowieka zaczo bi w rytm oddechu Stwórcy...
Ziemia na nowo ya wieczn wiosn Boej Mioci.
Bóg pochyli si z balkonu wszechwiata, w blasku soca Jego arcydzieo znów byo dobre,
bardzo dobre. Pomimo za, które wkrado si  w histori czowieka.
 Stwórca z umiechem  wpatrywa si w wiato.
To Ono zwyciyo mrok, pokazujc, e to nie  noc nastaje po dniu, ale Dzie po nocy...
Ojciec widzia ju wiato poranka Wielkanocnego.
Zanim Soce Sprawiedliwoci ukazao si ludziom Jego blask ju rozprasza ciemnoci.
Czowiek spogldajc w Soce zawsze roni zy...
Kada z nich jak maa krysztaowa kropla  mieni si kolorami tczy w blasku Miosierdzia...
Zczmy wszystkie krysztaowe zy skruchy a nadzieja jak krysztaowy górski potok nawodni ziemi by zachci Soce...

Siostra Augustianka od Miosierdzia Jezusa
http://www.dar.religia.net

----------

Czowiek pyta:

Gdy wal si fundamenty, có moe zdziaa sprawiedliwy?
Ps 11:3

Jak dugo, Panie, cakiem o mnie nie bdziesz pamita? Dokd kry bdziesz przede mn oblicze? Dokd w mej duszy bd przeywa wahania, a w moim sercu codzienn zgryzot? Jak dugo mój wróg nade mnie bdzie si wynosi?
Ps 13:2-3

----------

Marno mdroci, Koh 1

12. Ja, Kohelet, byem królem nad Izraelem w Jeruzalem.
13. I skierowaem umys swój ku temu, by zastanawia si i bada, ile mdroci jest we wszystkim, co dzieje si pod niebem. To przykre zajcie da Bóg synom ludzkim, by si nim trudzili.
14. Widziaem wszelkie sprawy, jakie si dziej pod socem. A oto: wszystko to marno i pogo za wiatrem.
15. To, co krzywe, nie da si wyprostowa, a czego nie ma, tego nie mona liczy.
16. Tak powiedziaem sobie w sercu: Oto nagromadziem i przysporzyem mdroci wicej ni wszyscy, co wadali przede mn na Jeruzalem, a serce me dowiadczyo wiele mdroci i wiedzy.
17. I postanowiem sobie pozna mdro i wiedz, szalestwo i gupot. Poznaem, e równie i to jest pogoni za wiatrem,
18. bo w wielkiej mdroci - wiele utrapienia, a kto przysparza wiedzy - przysparza i cierpie.

Marno bogactw i rozkoszy, Koh 2

Koh 2:1-11
1. Powiedziaem sobie: Nue! Dowiadcz radoci i zayj szczcia! Lecz i to jest marno.
2. O miechu powiedziaem: Szalestwo! a o radoci: Có to ona daje?
3. Postanowiem w sercu swoim krzepi ciao moje winem - cho rozum mia zosta moim mdrym przewodnikiem - i odda si gupocie, a zobacz, co dla ludzi jest szczciem, które gotuj sobie pod niebem, dopóki trwaj dni ich ycia.
4. Dokonaem wielkich dzie: zbudowaem sobie domy, zasadziem sobie winnice,
5. zaoyem ogrody i parki i nasadziem w nich wszelkich drzew owocowych.
6. Urzdziem sobie zbiorniki na wod, by ni nawadnia gaj bogaty w drzewa.
7. Nabyem niewolników i niewolnice i miaem niewolników urodzonych w domu. Posiadaem te wielkie stada byda i owiec, wiksze ni wszyscy, co byli przede mn w Jeruzalem.
8. Nagromadziem te sobie srebra i zota, i skarby królów i krain. Nabyem piewaków i piewaczki oraz rozkosze synów ludzkich: kobiet wiele.
9. I staem si wikszym i moniejszym ni wszyscy, co byli przede mn w Jeruzalem; w dodatku mdro moja mi zostaa.
10. Niczego te, czego oczy moje pragny, nie odmówiem im. Nie wzbraniaem sercu memu adnej radoci - bo serce moje miao rado z wszelkiego mego trudu; a to mi byo zapat za wszelki mój trud.
11. I przyjrzaem si wszystkim dzieom, jakich dokonay moje rce, i trudowi, jaki sobie przy tym zadaem. A oto: wszystko to marno i pogo za wiatrem! Z niczego nie ma poytku pod socem.

-------

To byo zawsze jego wielk sztuk, eby innych nakania do dziaania. O ksidzu Bosko.

Z ‘Dziennika Duchowego' Sugi Boego ks. Franciszka Jordana (1848-1918), Zaoyciela Salwatorianów i Salwatorianek
Wysyk 'Dziennika Duchowego' wraz z komentarzem - w wersji papierowej - mona zamówi piszc na adres.



Wielki Poniedziaek

{ 13:22, 2 kwiecie 2007 } { Posted in Wielki Post } { 0 komentarz(e) } { Link }

Wielki Poniedziaek

Nasz czas oczekiwania na Zmartwychwstanie Chrystusa, Pasch, czyli przejcie Pana dobiega koca. Mona powiedzie, wchodzimy na ostatni prost, jestemy ju prawie u mety. Sowo przygotowuje nas do wejcia w ten wity czas. Nawet jeeli zmarnowalimy wiele ask Wielkiego Postu, jest wanym wanie teraz, choby w ostatniej chwili wiadomie wchodzi w to wszystko, co przygotowa dla nas Pan, nie zmarnowa szansy nowego ycia, perspektywy, która si przed kadym z nas otwiera. Wielki Poniedziaek, sze dni przed najwaniejszym wydarzeniem zbawczym. Na sze dni przed Pasch Jezus przyby do Betanii /J 12,1/. Wydarzenie, które opisuje Ewangelista rzuca wiato na wiele spraw, nie tylko na  histori, ale te na postawy konkretnych osób, które znajduj si w otoczeniu Jezusa. Mona powiedzie czas si dopenia, wychodz na jaw prawdziwe intencje i zamierzenia. My take w miar zbliania si Paschy, moemy dowiadcza rónych pokus, trudnoci, aby na jaw wyszy zamysy serc wielu /k 2,35/. Moe to by szans i wezwaniem do tego, by weryfikowa swoje postawy, by nawraca si do Pana.

 Dzisiejsza Ewangelia bada take nasze serce, jego intencje i ukryte motywacje. Posta Marii skania do pytania siebie, na ile moja relacja do Chrystusa jest bezinteresownym darem z siebie, a na ile kalkulacj strat i zysków. Nawet bdc w Kociele, nie unikniemy pokusy, by we wszystkim szuka siebie, by kalkulowa, co mi si opaca, a co nie, w czym mog co zyska, a w czym straci. To s czasem bardzo zakamuflowane intencje. Dlatego jest wanym pyta siebie w kontekcie postawy Marii, czy potrafi dla Jezusa "traci"- to, co po ludzku jest jak wartoci, a wic swój czas, pienidze, dobre imi, swoje plany itd. Jakie s moje motywacje kroczenia za Jezusem, bo moe we wszystkim szukam jakiej odpaty dla siebie, choby "zasuenia" sobie na zbawienie, uznania u ludzi, wielkoci we wasnych oczach... Pod przykrywk pobonoci i dobrych uczynków mog ukrywa take jaki wasny interes.

 Ewangelia pokazuje róne postawy, z którymi mog si utosamia, odkrywa prawd o sobie. Jest Marta, która posuguje Jezusowi i biesiadnikom. Gotowo do suenia jest przejawem mioci, przeciwiestwem egoizmu. Jest azarz, który zasiada przy stole z Jezusem, bo dowiadczy mocy zmartwychwstania. Jest Maria, dla której nie ma nic cenniejszego, ni obecno Jezusa, która kocha Go czyst i szczer mioci. Tylko osoba, która tak kocha, moe by "rozrzutna", nie patrzy na siebie, nie kalkuluje, nie liczy strat, ale wszystko co ma i kim jest skada u stóp Pana. Mona powiedzie, oddaje sam siebie, skada w darze. Gest Marii jest gestem bezinteresownej mioci i wiernoci Oblubiecowi. Wo olejku jest symbolem mioci, która napenia cay dom, a wic rozlewa si na innych.

 Kontrastem do bezinteresownego gestu Marii jest postawa Judasza, czowieka wyrachowanego, oceniajcego wszystko po ludzku, przez pryzmat wasnych interesów, ukrytych pod przykrywk pobonoci i troski o innych. Ta ukryta przewrotno moe by i w naszych postawach, kiedy pod paszczykiem rónych dobrych uczynków ukrywamy wasny interes, czy choby tuszujemy wasn grzeszno. Ile razy chcemy robi dobre wraenie, by szuka chway dla siebie? Maria nie zwaa na to, e inni j oceni, wymiej, nie patrzy na wzgldy ludzkie, ani materialne. Przez pryzmat ludzkich kalkulacji ten gest jest zupenie bezsensowny, staje si natomiast zrozumiaym dla tego, kto kocha, kto trwa w jednoci z Chrystusem. Oby ten czas prowadzi nas do takiego dowiadczenia bliskoci Chrystusa, która przewartociowuje wszystko, daje nowe spojrzenie na to, co naprawd wane, cakowicie zmienia mentalno czowieka.

-----------

Czowiek pyta:

Przepasz no biodra jak mocarz! Bd ci pyta - pouczysz Mnie. Gdzie by, gdy zakadaem ziemi? Powiedz, jeeli znasz mdro. Kto wybada jej przestworza? Wiesz, kto j sznurem wymierzy? Na czym si supy wspieraj? Kto zaoy jej kamie wgielny ku uciesze porannych gwiazd, ku radoci wszystkich synów Boych? Kto bram zamkn morze, gdy wyszo z ona wzburzone, gdym chmury mu da za ubranie, za pieluszki ciemno pierwotn?
Hi 38:3-9

Czy dotare do róde morza? Czy doszede do dna Otchani? Czy wskazano ci bramy mierci? Widziae drzwi do ciemnoci? Czy zgbie przestrze ziemi? Powiedz, czy znasz to wszystko? Gdzie jest droga do spoczynku wiata? A gdzie mieszkaj mroki, aby je zawiód do ich przestworzy i rozpozna drog do ich domu? Jeli to wiesz, to wtedy si rodzi, a liczba twych dni jest ogromna.
Hi 38:16-21



{ Poprzednia strona } { Strona 1 z 3 } { Nastpna strona }

O mnie

Strona gwna
Mj profil
Archiwum
Przyjaciele
Mj album zdj

«  Sierpie 2017  »
PonWtoroCzwPiSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Linki

Adonai
opoka
Amen
Jezus
SWE
Lednica
Przystanek Jezus

Kategorie

Duch Swiety
Hymny spotkan mlodych
Jan Pawel II
Malleo Reggae Rockers
Milosierdzie Boze
Muzyka
O mnie
Perelki: Duchowe
Perelki: Jezus
Perelki: Milosne
Perelki: Rodzinne
Perelki: Szczescie
Perelki: Zyczenia
Perelki:Malzenskie
Perelki:Okazjonalne
Perelki:Przyjazn
Perelki:Samotnosc
Piesni do Ducha Swietego
Piosenki religijne
Scenki Ewangelizacyjne
Spiewnik wielkanocny
Spiewnik wielkopostny
Wielki Post
Wiersze
Zdjcia

Ostatnie wpisy

Matko Najwitsza
Jezu Chryste Panie miy
Cierniami uwieczona
Wielki Post
ALBOWIEM CI...

Przyjaciele

Toi.pl | Katalog stron - Jachu.pl | Katalog stron - MiejsceMoje.pl | Darmowe ogoszenia | Czatpol.pl